12.09.2014

Masza Gessen - Putin. Człowiek bez twarzy

* * * *

To nie jest biografia.

To jest bardzo subiektywna, pisana w dużej części w pierwszej osobie, opowieść autorki, dziennikarki z kręgów opozycyjnych, o kulisach dojścia Putina do władzy i przebudowie systemu kulawo, bo kulawo, ale demokratyzującej się Rosji w ZSRR 2.0. Jest tam trochę o nim samym, jego początkach kariery, ale z racji ogólnej niedostępności materiałów nie ma tego wiele. Dużo jest natomiast o tle społeczno-politycznym w jakim te zmiany zachodziły. O środowisku Petersburskich demokratów-liberałów, o wykorzystaniu ich i stopniowym przejęciu władzy przez struktury KGB (zamachy bombowe, Czeczenia, Kursk, Dubrowka, Biesłan, Litwinienko, Politkowska, Chodorkowski…). Gessen podpiera swoje wywody zarówno materiałami źródłowymi jak i wspomnieniami i opiniami znajomych z antyputinowskiej opozycji. Jako pozycja naukowo-historyczna w tym punkcie ta książka raczej nie wytrzymałaby krytyki, zbyt wiele tu domniemań, wyciągania wniosków z braku dowodów albo przemilczeń. Może nawet można by ją w wielu miejscach uznać za zbyt sensacyjną, gdyby nie to… że mamy właśnie 2014.

Ostatni rozdział to prawie blogowa, z dużym entuzjazmem poprowadzona relacja z Białej Rewolucji w Grudniu 2011. Bije z niej nadzieja, że rosyjskie społeczeństwo jest w stanie się przeciwstawić i zawrócić restaurację ZSRR.

Ale jest 2014 i wiemy, co było potem. A co jeszcze będzie — tego możemy i powinniśmy się bać…

0 komentarze: